Dwa lata z blogiem

Pora na małe podsumowanie – Kirgiski.pl ma już dwa lata. Co wydarzyło się przez ostatni rok? Choć piszę znacznie mniej, niż w pierwszych miesiącach blogowania, działo się niemało…

Jak ten czas szybko leci – myślę coraz częściej i to nie tylko w związku z blogiem. W zeszłym roku, dwa tygodnie po pierwszej rocznicy założenia go, przyszedł na świat mój synek i to jego urodziny wysuną się wkrótce na pierwszy plan. W tym kontekście długie przerwy między wpisami na blogu staną się może choć trochę usprawiedliwione.

Pierwszy rok prowadzenia blogu podsumowałam tu. Od tego czasu zaszło kilka zmian. Największą wydaje mi się dołączenie do grupy „Blogi językowe i kulturowe”, na którą trafiłam zupełnie przypadkiem pod koniec grudnia. Dzięki temu zostałam zmotywowana do udziału w ciekawych inicjatywach: cyklicznej, comiesięcznej akcji „W 80 blogów dookoła świata” i niedawnym Miesiącu Języków. Poza tym poznałam kolejne osoby zafascynowane językami i ich blogi, powiększyło mi się także grono czytelników.

„W 80 blogów dookoła świata” sprawiło też, że blog zmienił nieco swój charakter, gdyż obok treści stricte językowych pojawiły się wpisy o tematyce kulturowo-krajoznawczej. Z pewnością będzie ich jeszcze więcej, gdyż mam zamiar nadal uczestniczyć w akcji, a z czasem może nawet dodać wpisy na tematy z jej wcześniejszych edycji, gdy nie należałam jeszcze do grupy. Blog będzie więc bardziej otwarty na czytelników, których interesuje Kirgistan i Azja Środkowa, a niekoniecznie sam język.

Wracając do tematów ściśle językowych, ostatnio przybyło mi trochę świeżo przywiezionych z Kirgistanu materiałów. Na razie trudno mi ocenić ich jakość, bo w tej chwili to dla mnie raczej klęska urodzaju – książki są, a nie ma kiedy się z nimi dogłębnie zapoznać. Na pewno jedna z nich jest tym, czego mi brakowało, czyli prostym w układzie podręcznikiem dla początkujących z dobrze przygotowanymi tablicami gramatycznymi. Cóż, dział recenzji materiałów nadal czeka na otwarcie, ale prędzej czy później się pojawi.

Kilka miesięcy temu wprowadziłam też pewne zmiany w wyglądzie blogu. Na razie mogę tylko krótko stwierdzić, że jest lepiej, niż było, ale to na pewno nie koniec. Brakuje np. loga, które na razie pozostaje w sferze pomysłów.

I na koniec trochę liczb. Przez miniony rok opublikowałam 38 wpisów, pod którymi pojawiło się 180 komentarzy. Fanpage Kirgiski.pl na Facebooku lubią 194 osoby. Nie są to imponujące wyniki, ale na tle zeszłorocznych naprawdę niezłe.

Dziękuję Wam – wszystkim, którzy tu zaglądają, i tym, bez których ten blog nie mógłby powstać i się rozwinąć. Zapraszam do czytania i komentowania dawnych i nowych wpisów – zapewniam, że będą się pojawiać, choć z mniejszą częstotliwością, niż dawniej.


6 komentarzy na temat “Dwa lata z blogiem

  1. Życzę kolejnych lat z Nami! Wzrostu liczby czytelników i nieustającego rozwoju!

    P.S. Co do loga, nie wiem, czemu ale bardzo mi tutaj pasuje coś w stylu odcisku palca. Spójrz na grafikę w moim wpisie „Na tropie Kirgistanu”. Może coś takiego? Oczywiście, nie narzucam 😉

    • Dziękuję bardzo! Jeśli chodzi o logo, na pewien pomysł wpadł mój mąż, choć jeszcze nie zdążył go przygotować. Ale odcisk palca też ciekawy – skąd go masz?

  2. Jolu, gratuluję dwóch lat w językowej blogosferze i życzę byś została tutaj jak najdłużej. Uważam bowiem, że takich osób jak Ty, chętnych popularyzować tak rzadziej nauczane języki jak kirgiski, w naszym świecie jest stanowczo za mało. Zaś liczbę osób, które takie języki popularyzują i są w stanie przyciągnąć kogoś wcześniej zupełnie niezainteresowanego daną tematyką można policzyć na palcach jednej ręki. Muszę przyznać, że jesteś jedną z nich.

    Pozdrawiam i życzę nowych sukcesów,
    Karol

    • Dziękuję bardzo za życzenia i uznanie! Jak najbardziej mam zamiar tu pozostać, bo pomysłów wciąż przybywa – brak tylko czasu, by je przelać na blog. Również życzę Ci dalszego rozwoju Woofli, którą przeczytałam od deski do deski i śledzę dalej.

Zostaw komentarz