Kirgiskie przesądy – część II

W zeszłym roku pisałam już o przesądach w ramach akcji „W 80 blogów dookoła świata”. Wtedy jednak podałam tylko dwa, by móc zająć się nimi bardziej szczegółowo. Czytelnicy jednak byli zainteresowani tematem i w końcu udaje mi się go rozwinąć.

Dziś przedstawiam zbiór przesądów zgromadzony w rosyjskojęzycznej książce „Удивительный Кыргызстан. Сборник традиций, обычаев и примет кыргызов” („Zaskakujący Kirgistan. Zbiór tradycji, obyczajów i przesądów Kirgizów”). Jest to praca zbiorowa przygotowana w 2011 r. przez grupę kirgiskich przewodników turystycznych z biszkeckiej firmy Ekskursija Plus. Rozdziały związane z przesądami zostały opracowane przez Kunduz Gapyrową, Azizę Kubatbek kyzy i Alinę Prowotorową. Niektóre z nich mają wiele wspólnego z tymi opisanymi przeze mnie poprzednio.

Części ciała

Jeśli drga prawa powieka, to przynosi szczęście, jeśli drga lewa powieka, to przynosi pecha.

Nie wolno obcinać paznokci wieczorem ani nocą – to przynosi śmierć.

Odzież i szycie

Nie wolno szyć ani ciąć nożyczkami odzieży, gdy ktoś ją ma na sobie, gdyż to przynosi tej osobie śmierć. Wzięło się to z tego, że mułła, przystępując do obrzędów pogrzebowych, rozcina odzież na zmarłym.

Jeśli młoda dziewczyna ukłuje się igłą przy szyciu, to znaczy, że wspomina ją ukochany.

Jeśli ktoś ubrał się na lewą stronę, powinien się natychmiast przebrać, bo wszystkie sprawy i plany pójdą na opak.

Pieniądze, bogactwo i bieda

Nie wolno obgryzać paznokci – to przynosi biedę.

Nie wolno pożyczać nikomu pieniędzy wieczorem lub w nocy, bo to sprowadzi nań biedę. Jeśli ktoś pilnie potrzebuje pieniędzy właśnie o tej porze, można obejść ten zakaz, kładąc je na ziemi, bez podawania z rąk do rąk.

Jeśli sąsiad prosi o węgiel lub drewno na opał, nie należy mu dawać, bo to znaczy, że życzy nam biedy. Jeśli ktoś bardzo źle komuś życzy, zdarza się, że rozsypuje koło jego domu ziemię z cmentarza.

Sny

Nie wolno nikomu opowiadać koszmarnych snów. Można je opowiedzieć w samotności nad rzeką, by koszmar odpłynął razem z wodą.

Składanie wizyt, przyjmowanie gości i spożywanie posiłków

Jeśli kot myje pyszczek, można spodziewać się gości.

Jeśli człowiek upuści wszystko, co trzyma w rękach, to też przyjdą goście. Może to też oznaczać, że go ktoś wspomina.

Kto wybiera się z wizytą, powinien chwilę posiedzieć przed wyjściem z domu. Jeśli tak zrobi, zostanie bardzo dobrze przyjęty.

Nie wolno wstępować do nikogo, jadąc prosto z pogrzebu. Jeśli to niezbędne, należy najpierw wstąpić po zakupy.

Jeśli przy stole podajemy komuś coś o nieprzyjemnym smaku, np. sól albo pieprz, należy to postawić obok danej osoby, a nie podawać do ręki – na znak, że życzy się tylko tej osobie tylko dobrze.

Po udanym przyjęciu goście podkradają gospodarzowi sztućce lub naczynia, by następnym razem i im się tak udało.

Gdy rodzice narzeczonego jadą w swaty do rodziców narzeczonej, powinni ukraść u nich zegar, by przyszła synowa dobrze wykonywała prace domowe.

Ciąża, poród i dzieci

Dziewczęta nie powinny jeść mięsa i ścięgien z goleni, bo grozi im to ciężkim porodem.

Jeśli kobieta nie może zajść w ciążę, powinna ukraść i nosić ubranie kobiety mającej kilkoro dzieci.

Kobieta w ciąży nie powinna się strzyc, bo skróci życie dziecku. Nie wolno jej też szyć ani robić na drutach – wszystko, co się wiąże z nićmi i wiązaniem, utrudnia poród.

Jeśli dziecko urodzi się zezowate, należy poprosić człowieka, który kiedyś przepłynął wzdłuż jezioro, by ostrzygł dziecku włosy.

Gdy młoda mama wybiera się w gości, należy ją bardzo dobrze nakarmić, by nie ściągnąć na dom biedy.

Nie wolno zostawiać upranych rzeczy dziecka wiszących na dworze na noc, bo dziecko mogłoby zachorować.

Gdy dziecku wypadnie mleczny ząb, należy podać go psu wraz z chlebem lub innym jedzeniem, by stałe zęby dziecka były tak mocne, jak psie.

Stłuczone naczynia i lustra

Spojrzenie w potłuczone lustro przynosi nieszczęście.

Jeśli ktoś stłukł jakieś naczynie, nie powinien zbierać odłamków na szufelkę, lecz na większy kawałek skorupy (chyba, że całość rozleciała się na bardzo drobne kawałki). Następnie inna osoba powinna wziąć okruchy i trzykrotnie zatoczyć nimi krąg nad głową tego, kto potłukł, szepcząc przy tym „oby całe nieszczęście wyszło razem z rozbitym naczyniem”, ten zaś powinien następnie trzykrotnie splunąć na odłamki i wyrzucić je gdzieś daleko od domu, a wracając, nie oglądać się za siebie.


2 komentarze na temat “Kirgiskie przesądy – część II

Zostaw komentarz