Co pije się w Kirgistanie oprócz herbaty

Po dwóch miesiącach milczenia wracam wreszcie na blog i to z nie byle jakiej okazji – jest to 40 edycja akcji „W 80 blogów dookoła świata”. Zdecydowanie trzeba to oblać, piszemy więc dziś o alkoholach. Ten temat już mi się przewijał na blogu (zwłaszcza przy okazji ulubionych produktów i prezentów z Kirgistanu), teraz postaram się go uporządkować w formie małego przeglądu kirgiskich alkoholi.

Więcej

Baśnie Niebiańskiej Beszbarmakii

W tym miesiącu uczestnicy akcji „W 80 blogów dookoła świata” odpowiadają na pytanie „Z czego śmieją się mieszkańcy kraju X?”. Choć w każdej kulturze poczucie humoru ma jakieś własne charakterystyczne cechy, można uznać, że są takie tematy, z których ludzie śmieją się zawsze i wszędzie. Na przykład polityka.

Więcej

Obszary chronione Kirgistanu

W kwietniowej edycji “W 80 blogów dookoła świata” blogerzy językowi i kulturowi wybrali temat ekologii i ochrony środowiska, który łączy się z minionym już Światowym Dniem Ziemi. Z tej okazji piszę o obszarach chronionych Kirgistanu.

Więcej

Języki turkijskie – klasyfikacja genetyczna wg Bogorodickiego

Wracam do tematu klasyfikacji języków turkijskich i zamieszczam jeszcze jedną. Jej autorem jest rosyjski językoznawca Wasilij Bogorodicki (1857-1941), który pracował na uniwersytecie w Kazaniu i wraz z dwoma Polakami – Janem Baudouinem de Courtenay i Mikołajem Kruszewskim – był współtwórcą kazańskiej szkoły filologicznej, do której należał też twórca innej klasyfikacji, Gabdułchaj Achatow.

Więcej

Pięć rzeczy z Kirgistanu…

krajobraz

Temat dzisiejszej edycji „W 80 blogów dookoła świata” brzmi „5 powodów, dla których kocham kraj X”. Gdybym chciała pisać o tym, co ciągnęło mnie do Kirgistanu na początku, pewnie byłaby to literatura, bo od tego się zaczęło, albo ludzie, bo stamtąd jest mój mąż. Chcę jednak ująć ten temat trochę inaczej, bo spodobał mi się pomysł podpatrzony na innych blogach: pięć rzeczy z Kirgistanu, których brakuje mi w Polsce.

Więcej

Utwory Czyngiza Ajtmatowa – „Wielbłądzie Oko”

„Wielbłądzie Oko” to moje najnowsze odkrycie. Choć słyszałam o tym utworze już dawno, to przeczytałam go dopiero teraz. A przeczytawszy po rosyjsku dowiedziałam się, że istnieje także polski przekład, na który do tej pory nie trafiłam.

Więcej