O mnie

JPMiłośniczka języków obcych (wykonuję także tłumaczenia z języka rosyjskiego) i podróży, od dawna zainteresowana Azją Środkową. Tłumaczka autobiografii Czingiza Ajtmatowa „Dzieciństwo”. Powiązana rodzinnie z Kirgistanem dzięki mężowi. Mój blog to pomysł na samodzielną naukę kirgiskiego i chęć zmniejszenia choć trochę odległości, jaka dzieli Polskę i Kirgistan.

Chcecie dowiedzieć się więcej, a może zasugerować tematykę kolejnych wpisów? Zapraszam do pisania.

Interesują Was także inne narody i języki turkijskie? Zapraszam na mój drugi blog – Enesaj.pl.

Jolanta Piaseczna

kontakt[at]kirgiski.pl

Materiały o blogu na innych stronach

Azattyk.org (kirgiska redakcja Radia Swoboda):

Йоланта учит язык Манаса. И вас научит

Акыл и Иоланта ведут блог с целью распространения кыргызского языка среди поляков

Иоланта: Максатым – Польшада кыргыз тилин жайылтуу

Кыргызский язык в интернет-пространстве Европы

CA-News,org

7 komentarzy na temat “O mnie

  1. Bardziej języki uralskie niż ałtajskie leżą w orbicie moich zainteresowań, ale już jestem stałym czytelnikiem. Szczególnie chętnie poczytam o kirgiskim na tle innych języków. Dziękuję za ciekawy blog i życzę wytrwałości w pisaniu.

    Piotrek

    • Bardzo się cieszę. Jeśli chodzi o kirgiski na tle innych turkijskich, to zapraszam na razie na jakucki. Języki uralskie też nie są mi obojętne i choć żadnego z nich się nie uczę, to jednak chętnie wsłuchuję się w fiński, a maryjski porównuję z turkijskimi (mam nadzieję, że uda mi się przygotować coś i o nim).

  2. Dzień Dobry! Zazdroszczę wiedzy tak egzotycznej dla Polaków. Od miesięcy szukam wszędzie informacji o pradawnych kalendarzach stosowanych na terenach Kirgizji, Kazachstanu, Tadżykistanu, Uzbekistanu lub gdziekolwiek w Azji Środkowej. Czy istniał kalendarz liczący 40 tygodni po 9 dni? A może 4 kwartały po 7 tygodni 13 dniowych? Proszę o informacje lub o wskazanie źródeł!
    Pozdrawiam serdecznie
    Janusz Krukowski

  3. Znalazłem na Pani blogu :
    – „Бугу to jeleń szlachetny, który dla dawnych Kirgizów był ważnym zwierzęciem totemicznym.”
    – Бугу+= maj
    W maju zazwyczaj odbywa się redyk – wyjście bydła/owiec na górskie hale.
    Dawniej (neolit/brąz) wędrowano zapewne ścieżkami jeleni, które jako wolno żyjące pierwsze ruszały na świeże górskie trawy i wytyczały ścieżki przez góry i lasy.
    Czy może Pani potwierdzić moje rozumowanie?

    • Niestety, brakuje mi wiedzy historycznej dotyczącej neolitu i brązu – wiem tylko to, co Pan już i tak znalazł, że kirgiskie nazwy miesięcy wiążą się z zachowaniem i trybem życia zwierząt. Co do wypasu na halach, w Kirgistanie jest możliwy tylko latem. Ze wspomnień Czingiza Ajtmatowa dowiedziałam się, że śnieg blokował przełęcze aż do końca maja, prawdopodobnie wyruszano więc w czerwcu, zaś ostatnim momentem na powrót była wczesna jesień (koniec września).

Zostaw komentarz