Smok nauczycielem magii

unia azjatyckaUnia Azjatycka wraca dziś do smoczych tematów, a ja w nich debiutuję. Nie dlatego, żeby w kulturze kirgiskiej w ogóle nie było smoków. Nie są wprawdzie tak widoczne jak w kulturach dalekowschodnich, ale istnieją.

W eposie „Manas” też występują smoki. Co najmniej jeden z nich jest chiński. Dlaczego? Dlatego, że jeden z bohaterów eposu również wywodzi się z Chin, a ten smok (kirg. ажыдаар) jest z nim ściśle powiązany. Chodzi o Ałmambeta (Алмамбет), przyjaciela Manasa, który wychował się na dworze chińskiego chana Aziza jako jego syn, choć jego pochodzenie jest dość tajemnicze. Nawiasem mówiąc, jak widać, w „Manasie” nawet cudzoziemcy noszą kirgisko brzmiące imiona.

O Ałmambecie można by pisać dużo, a najlepiej w osobnej opowieści, teraz skupmy się na smoku. Otóż Ałmambet jako sześcioletni chłopiec zostaje wysłany, by pobierać nauki u sześćdziesięciogłowego smoka-czarownika. Aziz liczył na to, że dzięki temu uda mu się pokonać swoich wrogów.

U szczytu góry Suuk Tor
Nad jeziorem Abargan
Będziesz pobierać lekcje
On cię nauczy
Rozróżniać niebiańskie – ziemskie
Jak przemienić ciemność w światło
I zdolności zaklinania. (1)

Ałmambet wybierał się do smoka w towarzystwie sześciu tysięcy rówieśników, ten zaś uśmiercił większość z nich. Przy życiu zostało jedynie sześciu chłopców. Najwyraźniej smokowi nie zależało na szerokim gronie uczniów.

Do Awergen-jeziora przyszliśmy,
Smoka pradawnego znaleźliśmy.
Gdy smok podniósł trzydzieści prawych głów,
Jak deszcz posypały się na nas kule.
Gdy smok podniósł trzydzieści lewych głów,
Wypuściły one na nas trzydzieści piorunów. (2)

Nauka magii trwała cztery lata. Dzięki niej Ałmambet posiadł najsilniejszy rodzaj zaklęcia, czyli moc zmiany pogody, zwaną w eposie „dżaj” (жай). Co ciekawe, w kirgiskim i ałtajskim folklorze to słowo oznacza magiczny kamień, będący nośnikiem tej mocy, który można było odnaleźć we wnętrznościach zwierząt.

Sztukę poskramiania ziemskich żywiołów
Posiadłem tylko ja sam –
Poznałem tajemnice gór i równin,
Z pogodą czyniłem cuda. (2)

Był jednak ktoś, kto przewyższył Ałmambeta w sztuce magii, choć uczył się u smoka zaledwie o trzy miesiące dłużej. Był to Kodżodżasz (Кожожаш), zwany też Szypszajdarem (Шыпшайдар). Nie mylić z bohaterem jednego z małych eposów.

Przebiegły i chytry jak lis,
Syn Karadżoja, Kodżodżasz
Wyprzedził mnie w nauce:
Tajemnicę wzlotu w niebo
Posiąść on zdołał –
Trzy miesiące dłużej ode mnie
Pobierał nauki u smoka. (…)
Ty wiesz, Manasie – Ałma twój nie tchórz
I nikogo się nie ulęknę,
Sam z Azraelem mogę się potykać,
Jednakże straszny jest mi Kodżodżasz. (2)

Ałmambet, choć nieustraszony, od początku miał złe przeczucia związane z Kodżodżaszem. I słusznie – w końcu zginął z jego ręki, choć bez jakichkolwiek zabiegów magicznych, za sprawą zwykłego wystrzału z łuku. Potem pomścił go Manas, gdy za pomocą niezwykłego, przechowywanego na specjalną okazję pocisku zastrzelił ośmiu wrogów na raz.

Na drugim blogu mam wpis o smoczych strażnikach z podziemnego świata. Zapraszam także do lektury o  Błękitnym Smoku w wersji japońskiej i chińskiej.

Literatura

(1) Калчекеев К. Б. Особое место в эпосе «Манас» образа Алмамбета  // Проблемы современной науки и образования  № 27 (69), 2016. – С.
(2) http://www.welcome.kg/ru/manas/rasskaz/235.html
https://articlekz.com/article/5894

Fragmenty eposu: przekład własny z języka rosyjskiego według źródeł 1 i 2.


4 komentarze na temat “Smok nauczycielem magii

    • Nie wiem, czy można go utożsamiać z jakąś rzeczywistą postacią historyczną. W „Manasie” Chiny są przedstawione jako co najmniej kilka istniejących obok siebie państw, przy tym co najmniej dwa miasta są określane jako Bejdżin. Musiałabym się bardziej zagłębić w temat.

Zostaw komentarz