Utwory Czyngiza Ajtmatowa – „Twarzą w twarz”

Rozpoczynam cykl poświęcony wybranym utworom Czyngiza Ajtmatowa, które wymieniłam wcześniej w tym wpisie. Będą się tu pojawiać krótkie opisy, fragmenty tekstów, informacje o polskich wydaniach i ich tłumaczach oraz ekranizacjach. Dziś jeden z wczesnych utworów o tematyce wojennej – „Twarzą w twarz”.

Twarzą w twarz

1957
Tytuł kirgiski: „Бетме бет”
Tytuł rosyjski: „Лицом к лицу”
Przełożyła Krystyna Latoniowa

Twarzą w twarz

Okładka wydania polskiego – Wydawnictwo TPPR „Współpraca”, Warszawa 1986

Kirgiska wieś początku lat 40. Sejde, młoda kobieta mieszkająca z teściową i nowo narodzonym synkiem, z utęsknieniem oczekuje powrotu męża z wojny. I wkrótce Ismaił faktycznie się pojawia, jednak pod osłoną nocy, jako dezerter. Aby uniknąć aresztowania ukrywa się w górskiej jaskini, potajemnie spotykając się z rodziną. Jak długo uda mu się pozostać niezauważonym? Jak długo jego żona i matka będą w stanie prowadzić podwójne życie i ukrywać jego obecność w okolicy? Tymczasem na front odjeżdżają coraz to nowi młodzieńcy, a listonosz roznosi zawiadomienia o śmierci kolejnych żołnierzy.

Jest to – obok „Dżamili” – jeden z najbardziej znanych utworów Ajtmatowa opartych na faktach. Sam autor jako nastolatek zetknął się z ukrywającymi się dezerterami, a po latach zburzył tym utworem mit bohaterskiego radzieckiego żołnierza, ściągając na siebie falę krytyki w środowisku partyjnym.

Aug in Auge

Okładka jednego z wydań niemieckich, Unionsverlag

Fragmenty

Sejde wyjrzała przez okno, wydała cichy okrzyk i, chwytając się za głowę, rzuciła się ku drzwiom. Drżącą ręką wymacała w ciemności haczyk, otworzyła drzwi i przypadła do piersi stojącego przed nią człowieka.

– Syn teściowej! Syn mojej teściowej! – wyszeptała zdławionym głosem, jak nakazywał zwyczaj, i nie mogąc już się opanować, nazwała go po imieniu:
– Ismaił!
Sejde zapłakała. Jakie szczęście, jakie to nieoczekiwane szczęście – jej mąż wrócił cały i zdrowy! Oto stoi tutaj Izmaił, czuć od niego zapach mocnej machorki. Kołnierz płaszcza drapie jej twarz szorstkim włosiem. Dlaczego on milczy? Może z radości? Ciężko dyszy, gładząc rękami jej ramiona i głowę.
– Chodźmy do domu! – szybko wyszeptał Ismaił i przekroczył próg. Sejde opamiętała się w tym momencie.
– Och, co się ze mną dzieje? Matko, süjünczü*! Syn wrócił!
– Ciii… – Ismaił chwycił ją za rękę. – Stój, kto jest w domu?
– Tylko my, i twój syn w kołysce!
– Chwilę, daj odetchnąć!
– Matka się obrazi…
– Zaczekaj, Sejde!

*Süjünczü (сүйүнчү) – okrzyk oznaczający dobrą nowinę (przyp. tłum.).

(przekład własny na podstawie wydania rosyjskiego)

Aż do północy do ostatecznego zmęczenia i ochrypnięcia zawodzą kobiety opłakujące poległych na froncie. I za każdym razem, kiedy auł zbiera się przed domem poległego, Sejde ogarniał coraz większy strach, bała się ludziom pokazać na oczy i nieświadomie chowała się za plecami innych. W takich tragicznych dniach pragnęła dokądś uciec: w góry, w bezludne miejsce, i tam w samotności opłakiwać zmarłego, żeby jej nikt nie widział i nie słychać.

(przekład Krystyny Latoniowej)

Ekranizacja

Film na podstawie „Twarzą w twarz” nakręcił w 1990 r. Bakyt Karagułow (Бакыт Карагулов). W rolach głównych wystąpili: Buzurman Odurakajew (Бузурман Одуракаев) jako Ismaił, Szajyrgül Kasymalijewa (Шайыргүл Касымалиева) jako Sejde i Sabira Kümüszalijewa (Сабира Күмүшалиева) jako matka Ismaiła.


Zostaw komentarz